Aktualne informacje z polskiego rynku nieruchomości

1.04.2014

MIESZKANIA DLA MŁODYCH: NOWY LIMIT DLA WARSZAWY WYNIESIE 6127 ZŁ

6127 zł wynosić będzie od 1 kwietnia tego roku maksymalna cena mieszkania w Warszawie, do którego będzie można uzyskać dopłatę w ramach programu Mieszkanie dla Młodych.

Wojewoda Mazowiecki opublikował wysokość wskaźnika przeliczeniowego kosztu odtworzenia 1 mkw . powierzchni użytkowej budynków mieszkalnych dla poszczególnych powiatów województwa, wiemy więc, jak przez najbliższe pół roku wyglądać będą w Warszawie i województwie dopłaty w ramach programu Mieszkanie dla Młodych i jakie mieszkania będzie można w nim kupić.

Dla stolicy limit cenowy dla MdM wzrośnie o 262 zł do 6126,90 zł, a maksymalna kwota dopłat dla beneficjenta z dzieckiem wzrośnie o prawie 1,8 tys. do 41,8 tys. zł. W programie MdM kwoty dopłat i limity cen nieruchomości są inne dla miast wojewódzkich, inne dla gmin z nimi sąsiadujących i jeszcze inne dla pozostałych obszarów województwa. Od 1 kwietnia limit cenowy MdM dla gmin sąsiadujących z Warszawą wynosić będzie 4457,51 zł (wzrost o 53 zł), a maksymalna kwota którą będzie można uzyskać w ramach programu to 30,4 tys. zł. Na pozostałym obszarze województwa mazowieckiego limit ustalony na najbliższe pół roku to 3714,59 zł (wzrost o 44 zł), a maksymalna dopłata w przypadku klienta z co najmniej jednym dzieckiem to 25,3 tys. zł.

Kwota 6126,90 zł to wprawdzie sporo więcej niż w I kw. 2014 r., ale zainteresowani zakupem nieruchomości z dopłatą w Warszawie nadal nie będą mieli łatwo, gdyż średnia cena metra kwadratowego mieszkania na rynku pierwotnym (a warto przypomnieć, że program Mieszkanie dla Młodych obejmuje tylko nieruchomości kupione od deweloperów) w granicach administracyjnych miasta to ok. 7,3 tys. zł.

(Źródło: Instytut Gospodarki Nieruchomościami, http://www.ign.org.pl/aktualnosci/7742/mieszkania-dla-mlodych--nowy-limit-dla-warszawy-wyniesie-6127-zl/ )

22.04.2014

NAJWYŻSZA OD 23 MIESIĘCY LICZBA POZWOLEŃ NA BUDOWĘ

140% - aż o tyle wyższa niż przed rokiem była w marcu liczba mieszkań, na budowę których deweloperzy otrzymani pozwolenia - wynika z danych GUS. Firmy budujące mieszkania rozpoczęły też wiele nowych budów. W tym zakresie progres wyniósł ponad 35%.

Marzec był dziewiątym z rzędu miesiącem utrzymywania się dużej aktywności firm deweloperskich. W trzecim miesiącu roku rozpoczęli oni budowę 6 tys. nowych lokali - to wynik o 35,1% wyższy niż w analogicznym okresie przed rokiem. Tak wysoka dynamika jest częściowo wynikiem niskiej bazy. Przypomnijmy, że w marcu 2013 roku wciąż mieliśmy do czynienia z niewielką liczbą nowowprowadzonych do oferty inwestycji. Było to konsekwencją wejścia w życie 10 miesięcy wcześniej tzw. "ustawy deweloperskiej". Chcąc uniknąć jej skutków deweloperzy wprowadzili potężną liczbę mieszkań do sprzedaży przed dniem wejścia w życie ustawy (koniec kwietnia 2012 roku). W konsekwencji przez kolejnych kilkanaście miesięcy liczba rozpoczynanych inwestycji była niewielka.

Obserwowanemu dziś ożywieniu w obszarze nowych budów sprzyjają: tani kredyt, nisko oprocentowane lokaty oraz program dopłat do nowych mieszkań, co przekłada się na wolumen sprzedaży, którego deweloperzy nie notowali na tak wysokim poziomie od 6 lat.

W marcu bardzo wyraźny był ponadto ruch w obszarze liczy wydanych deweloperom pozwoleń na budowę. Progres w tym zakresie wyniósł aż 140%. W efekcie, w jednym tylko miesiącu, deweloperzy otrzymali decyzje pozwalające im zbudować 8723 mieszkania. Jest to najwyższy wynik od kwietnia 2012 roku (9634). Przypomnijmy, że był to miesiąc, w którym zarówno liczba rozpoczętych budów, jak i wydanych pozwoleń była nienaturalnie wysoka, bo wtedy właśnie weszła w życie wcześniej wspomniana "ustawa deweloperska".

(Źródło: Interia.pl Biznes, http://biznes.interia.pl/wiadomosci/news/najwyzsza-od-23-miesiecy-liczba-pozwolen-na-budowe,2009049,4199 )



IV kwartał bieżącego roku przywitał nas zwiększonym popytem na mieszkania. Największą popularnością wśród kupujących cieszą się mieszkania tanie, o niskich cenach za metr kwadratowy.

W trzech zakończonych kwartałach tego roku, osiem giełdowych spółek sprzedało w sumie 5263 mieszkania, czyli o prawie jedną czwartą więcej niż w analogicznym okresie 2012 r.

Źródło: REAS

 

Wyniki sprzedaży mieszkań siedmiu głównych deweloperów giełdowych w III kw. b.r. były o 47% wyższe niż w analogicznym okresie 2012 r. Deweloperzy w ciągu ostatnich trzech miesięcy znaleźli klientów na prawie 2 tys. lokali. Rok temu było to niecałe 1400 mieszkań. W porównaniu z rokiem 2012 sprzedaż od początku 2013 roku wzrosła o 25% do ponad 5 tys. mieszkań.

•         Spółki Grupy Robyg zakontraktowały 476 mieszkań w III kwartale 2013 roku w inwestycjach na terenie Gdańska i Warszawy (na podstawie komunikatu giełdowego). Wynik uwzględniał rezygnacje klientów. W porównaniu do III kwartału 2012 roku sprzedaż wzrosła o 80% i była największą w skali kraju, wyprzedzając o 62 lokale sprzedaż Dom Development.

•         Sprzedaż Dom development wzrosła z 386 mieszkań w III kw. 2012 do 414 w III kw. 2013 roku. Łączna sprzedaż od początku roku wyniosła 1 139 mieszkań (na podstawie komunikatu giełdowego). Spółka podaje, że kolejny kwartał nie powinien przynieść większych zmian na rynku

•         W III kwartale 2013 r. grupa Polnord sprzedała 283 mieszkania po uwzględnieniu rezygnacji. Oznacza to 35% wzrost wobec III kwartału 2012 r. Od początku roku grupa sprzedała 693 mieszkania wobec 653 w trzech pierwszych kwartałach 2012 roku (na podstawie komunikatu giełdowego).

•         Spółka J.W. Construction sprzedała w III kwartale 2013 roku 275 mieszkań i w porównaniu do analogicznego okresu w 2012 roku była o 38% wyższa. Spółka koncentruje się obecnie na wprowadzeniu do sprzedaży nowych inwestycji. Uruchomiony na początku września projekt na warszawskiej Woli cieszy się bardzo dużym zainteresowaniem klientów, a ponad 30% oferty zostało już wyprzedane.

•         Budimex Nieruchomości w III kwartale 2013 r. sprzedał z uwzględnieniem rezygnacji 214 mieszkań. Jest to ponad 90% wzrost w zestawieniu z analogicznym okresem 2012 r. Notarialna sprzedaż wyniosła natomiast 45 lokali, podczas gdy w III kw. 2012 roku było to 130 mieszkań.

•         Marvipol w III kwartale 2013 roku znalazł nabywców na 203 mieszkania. Od początku roku sprzedaż sięgnęła 411 lokali. Miniony kwartał okazał się rekordowy w historii spółki, w którym po raz pierwszy miesięczna sprzedaż przekroczyła 100 sztuk mieszkań.

•         Ronson uzyskał 32% wzrost sprzedaży w III kwartale 2013 r. w porównaniu do analogicznego okresu w 2012 r. i wyniósł 123 mieszkania netto. Największym zainteresowaniem cieszyły się warszawskie projekty na Mokotowie (26 mieszkań) i dwa na warszawskiej Woli (49). Od początku roku 418 klientów podpisało umowy, co stanowi 60% wzrost sprzedaży w zestawieniu do trzech kwartałów roku 2012.

Źródło: Komunikaty giełdowe spółek, redNet Property Group, dział Consultingu.

 

Firma Reas, która monitoruje budownictwo deweloperskie w Warszawie, Krakowie, Wrocławiu, Poznaniu, Trójmieście i Łodzi, właśnie poinformowała, że tamtejsi deweloperzy zawarli w trzecim kwartale łącznie 9,6 tys. transakcji.

 Duże powody do zadowolenia mieli głównie warszawscy i krakowscy deweloperzy. Ci pierwsi znaleźli chętnych na blisko 4 tys. lokali. Co warte podkreślenia, po raz ostatni sprzedali ich tyle w końcówce 2007 r. W Krakowie odnotowano podobny poziom sprzedaży mieszkań (ok. 2 tys.)

Z kolei poznańscy deweloperzy mogą się pochwalić najwyżej tym, że rośnie im sprzedaż. Niespełna 700 mieszkań sprzedanych w trzecim kwartale nie jest jednak niczym nadzwyczajnym. Już po początku kryzysu tamtejszym deweloperom zdarzały się lepsze okresy. Podobnie było w Łodzi, Wrocławiu i Trójmieście.

Ponadto trzeci kwartał był już piątym z rzędu, gdy liczba sprzedanych mieszkań była wyższa od liczby wprowadzonych na rynek. I to we wszystkich monitorowanych przez Reas aglomeracjach. Pojawiło się ich tam łącznie tylko ok. 5,3 tys. W efekcie oferta się skurczyła, zwłaszcza w przypadku mieszkań gotowych. Na początku roku kupujący mieli do wyboru ponad 54 tys. lokali, zaś pod koniec września - poniżej 44 tys.

Podaż i popyt

Mieszkań na pewno nie zabraknie. Deweloperzy, zwłaszcza ci najwięksi, mają przygotowanych wiele inwestycji. Np. we Wrocławiu w ofercie deweloperów jest ok. 7,2 tys. mieszkań. Jednak w ciągu trzech lat są oni w stanie co najmniej podwoić ich liczbę. Podobnie jest w Warszawie. Wrześniowe dane GUS wskazują na to, że deweloperzy zaczęli budowę ok. 5,3 tys. mieszkań, czyli o przeszło jedną piątą więcej niż w analogicznym okresie przed rokiem.

Źródło: „Jak tu kupić mieszkanie” Marek Wielgo. http://wyborcza.biz/finanse/1,108340,14871190.html

 

Ważne:

v    Czynnikiem wpływającym na rynek nieruchomości mieszkaniowych jest oczekiwanie na funkcjonowanie rządowego programu wspierającego budownictwo mieszkaniowe (program „Mieszkanie dla Młodych” wejdzie w życie od stycznia 2014 r.). Potencjalni kredytobiorcy, zainteresowani mieszkaniami z segmentu popularnego mogą wstrzymywać się z decyzją o zakupie lokalu do czasu wdrożenia nowego programu rządowego. Natomiast widoczne jest ożywienie na rynku deweloperskim wśród nabywców gotówkowych, którzy zwlekali z decyzją o zakupie mieszkania do czasu obniżenia cen ofertowych.

v      Szansą na ożywienie popytu na rynku budownictwa mieszkaniowego będzie uruchomienie w 2014 r. „Funduszu Mieszkań na Wynajem”. Przewiduje się, że program poprawi sytuację deweloperów i jednocześnie spowoduje zmniejszenie ilości mieszkań dostępnych na rynku.

v      W znacznej mierze podaż na rynku nieruchomości mieszkaniowych była uwarunkowana przez ujemne wartości wskaźnika koniunktury w budownictwie oraz przez wejście w życie w 2012 r. tzw. „Ustawy deweloperskiej”. Znaczna liczba mieszkań oddanych do użytkowania w I półroczu 2013 r., zwiększyła istniejącą już nadpodaż z lat poprzednich. Jednoczesny spadek liczby uzyskiwanych pozwoleń na budowę oraz liczby rozpoczynanych inwestycji będzie skutkować stopniowym zmniejszeniem podaży w nadchodzących latach.

v      Zasady udzielania kredytów na zakup mieszkania - zgodnie z zapisami nowej rekomendacji SKNF, które wejdą w życie w 2014 r. - ulegną zmianie. Przyszli kredytobiorcy nie otrzymają kredytu na 100% wartości nieruchomości. Bardziej restrykcyjne przepisy mogą wpłynąć na decyzje zakupowe nabywców, którzy nie posiadają wkładu własnego. Natomiast czynnikami, które mogą pozytywnie wpłynąć na rynek nieruchomości to liberalizacja przepisów rekomendacji T oraz obniżki stóp procentowych przez Radę Polityki Pieniężnej.

Źródło: BRE Bank Hipoteczny SA, Rynek nieruchomości w Polsce. Raport jesień 2013

 

2013-09-20

Eksperci: to dobry moment na zakup mieszkania

Obecnie jest dobry moment na zakup mieszkania - uważają eksperci. Zachętą do tego powinny być niskie stopy procentowe, możliwość zaciągnięcia kredytu bez wkładu własnego do końca roku, dość duży wybór lokali na rynku oraz spadek ich cen w ostatnich latach.

Dyrektor Polskiego Związku Firm Deweloperskich (PZFD) Konrad Płochocki ocenił, że od wakacji trwa ożywienie na rynku mieszkaniowym. "Deweloperzy spodziewali się, że pierwszy kwartał tego roku będzie bardzo słaby w związku z wygaśnięciem pod koniec 2012 roku programu +Rodzina na Swoim+ (państwo finansowało przez osiem lat około połowy odsetek kredytu na zakup nieruchomości - PAP), a także brakiem innego wsparcia państwa w zakupie pierwszego mieszkania dla młodych osób" - podkreślił.

Płochocki zwrócił uwagę, że sprzedaż mieszkań w sześciu największych miastach Polski w pierwszym kwartale tego roku była na zbliżonym poziomie do czwartego kwartału 2012 roku i wyniosła ok. 7,5 tysięcy. "W drugim kwartale 2013 roku ożywienie jest jeszcze bardziej widoczne" - powiedział.

Deweloperzy zwracają uwagę, że obecnie rośnie liczba klientów poszukujących mieszkania wśród osób nie mających oszczędności na wkład własny. Najczęściej wybierają oni najtańsze lokale. Deweloperzy oczekują, że te mieszkania będą najlepiej sprzedawały się w czwartym kwartale tego roku.

 

2013-09-20

Przed zakupem wymarzonego M sprawdź dewelopera

Przede wszystkim należy dokonać mądrego wyboru dewelopera. Poza zebraniem porad i opinii wśród rodziny czy znajomych, warto zweryfikować firmę w biurze informacji gospodarczej takim, jak chociażby Rejestr Dłużników ERIF BIG S.A. Na dzień 9 września 2013 r. w bazie danych Rejestru znajdowały się 94 firmy deweloperskie z całej Polski, a ich łączne zadłużenie wynosiło ponad 2 miliony złotych. Województwo mazowieckie przodowało w tej statystyce, zarówno ze względu na największą liczbę firm (19), jak i najwyższą wartość ich zobowiązań (blisko 950 tys. zł).

Kolejnym krokiem jest upewnienie się, że zgodnie z ustawą chroniącą wpłaty nabywców mieszkań, firma posiada rachunek powierniczy, na który trafiają pieniądze klientów. Dobrym pomysłem będzie także zabezpieczenie w formie gwarancji bankowej lub ubezpieczeniowej. Na jej podstawie, po ewentualnej upadłości dewelopera, nabywca lokalu może domagać się od banku lub zakładu ubezpieczeń pokrycia wszelkich kosztów w kwocie równomiernej do tej zapłaconej deweloperowi.

 

2013-09-20

Małe mieszkania rzadkością na rynku

Szukający małych mieszkań na rynku wtórnym w największych polskich miastach nie mają dużego wyboru. Mieszkania o powierzchni do 30 mkw. stanowią ok. 4-6% wszystkich ofert zamieszczanych na portalu otodom.pl.

Odpowiedzią deweloperów na pogorszenie koniunktury na rynku deweloperskim i na zmniejszająca się siłę nabywczą klientów było zjawisko zmniejszania powierzchni mieszkań. O ile jeszcze kilka lat temu metraże w inwestycjach deweloperskich zaczynały się ok. poziomu 30-35 mkw., to obecnie próg ten znajduje się już poniżej granicy 30 mkw. I tak w Warszawie szukający mieszkań na rynku pierwotnym mogą znaleźć mieszkania o powierzchni do 30 mkw. w 32 projektach deweloperskich, podobną liczbą odznacza się pod tym względem Wrocław (29 inwestycji). Największy wybór najmniejszych mieszkań na rynku pierwotnym oferuje Kraków - gdzie we wrześniu br. w ramach aż 40 inwestycji deweloperskich oferowano mieszkania do 30 mkw. Warto dodać, że mieszkania o najmniejszych metrażach charakteryzują się z reguły najwyższą ceną w przeliczeniu na mkw. Poniżej prezentujemy najmniejsze mieszkania dostępne w aktualnych projektach deweloperskich.

 

2013-09-17

Liczba rozpoczętych budów mieszkań w VIII wzrosła o 8,6 proc. rdr – GUS

Liczba rozpoczętych budów mieszkań w sierpniu wyniosła 13.455, co oznacza wzrost o 8,6 proc. rdr i wzrost o 4,1 proc. mdm - podał we wtorek GUS.

Od początku roku liczba rozpoczętych budów spadła o 18,2 proc. i wyniosła 85.386.

 

2013-09-12

Światowe ceny mieszkań: Europa w górę, Polska w dół

Tylko w ciągu ostatniego roku ceny mieszkań na całym świecie wzrosły w 37 na 55 badanych krajów. W Europie - pierwszy raz od 2010 roku - odnotowano niewielki wzrost – wynika z Knight Frank Global House Price Index.

Na Starym Kontynencie najwyraźniej rosną dziś ceny w Turcji, Estonii i Ukrainie. Wszystkie trzy kraje znalazły się w niechlubnej pierwszej dziesiątce rynków notujących największe podwyżki cen.

Po tanie mieszkanie do Grecji

Mimo że w całej Europie średni wzrost cen nieruchomości wyniósł zaledwie 0,7 proc., to rozbieżności pomiędzy poszczególnymi krajami są ogromne. Przykładowo w Turcji (położonej częściowo w Europie), która odnotowała największe podwyżki, ceny nieruchomości wzrosły w ciągu dziewięciu miesięcy o 12,2 proc., z kolei w Grecji, w której wystąpiły największe obniżki, ceny spadły w ciągu roku o 11,5 proc.

Jeśli roczne zmiany cen w poszczególnych państwach nie robią wrażenia, to nie da się tego powiedzieć o obniżkach w odniesieniu do okresu szczytowych stawek sprzed kilku lat. Przykładowo ceny nieruchomości w Grecji, Hiszpanii i we Włoszech są obecnie niższe odpowiednio o 31 proc., 29 proc. i 15 proc. od tych osiąganych w okresie boomu. Na ten moment nie zapowiada się, żeby miały zacząć rosnąć.

Knight Frank Global House Price Index - zestawienie wybranych krajów w odniesieniu do rocznych zmian cen nieruchomości.

Polskie ceny w dół

W zestawieniu Knight Frank Polska znajduje się na 47. miejscu i jest w grupie krajów odnotowujących obniżki na rynku nieruchomości. W ciągu analizowanych dziewięciu miesięcy* cen nieruchomości spadły tu o 3,8 proc.

Wśród sąsiadów (Białoruś nie została uwzględniona w zestawieniu) nieznaczne spadki cen wystąpiły tylko w Czechach (0,3%). U pozostałych państw ościennych ceny pną się w górę – na Ukrainie o 10,9%, w Rosji o 6,4% (ciężko wskazać faktyczną zmianę, jaka wystąpiła w europejskiej części kraju), Niemczech o 5,4%, Litwie o 1% i Słowacji o 0,2%.

Zaznacz jeden rekord!

Wybierz przynajmniej jeden rekord!

Brak uprawnień!